Porcelana rewolucyjna w Bazylei – galeria III

Tagi

,

por. galeria Porcelana rewolucyjna w Bazylei I oraz galeria Porcelana rewolucyjna w Bazylei II
Malevich, Kandinsky und revolutionäres Porzellan. Kunst und weisses Gold russischer Meister von 1917 bis 1927 / Malevich, Kandinsky and revolutionary porcelain. Russian masterpieces of art and white gold from 1917 to 1927, widok wystawy / exhibition view, Spielzeug Welten Museum Basel, Bazylea / Basel, foto: artdone

Malevich, Kandinsky und revolutionäres Porzellan. Kunst und weisses Gold russischer Meister von 1917 bis 1927 / Malevich, Kandinsky and revolutionary porcelain. Russian masterpieces of art and white gold from 1917 to 1927 – 22.04.2017-08.10.2017 – Spielzeug Welten Museum Basel, Bazylea / Basel

Reklamy

MoMA jedzie do Paryża – galeria II

Tagi

, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

por. post Paryż, ale nie tylko oraz galeria MoMA jedzie do Paryża I

Gustav Klimt, Nadzieja II / Hope II, 1907-08, Museum of Modern Art, New York

Être Moderne: Le MoMA à ParisBeing Modern: MoMA in Paris – 11.10.2017-05.03.2018 – Fondation Louis Vuitton, Paryż

Gustav Klimt i antyk w Belwederze – galeria

Tagi

, , ,

por. galeria Gustav Klimt, antyk i erotyka

Klimt und die Antike. Erotische Begegnungen / Klimt and Antiquity. Erotic Encounters, widok wystawy / exhibition view, Belvedere, Wiedeń / Vienna

Klimt und die Antike. Erotische Begegnungen / Klimt and Antiquity. Erotic Encounters – 23.06.2017-08.10.2017 – Belvedere, Wiedeń / Vienna

Claude Monet i emocje – galeria I

Tagi

, ,

Claude Monet. Impression und Empfindung / Claude Monet. Impression and Emotion – 21.09.2018-06.01.2019 – Albertina, Wiedeń / Vienna

Wolfgang Tillmans w Fondation Beyeler – galeria I

Tagi

, ,

Wolfgang Tillmans, widok wystawy / exhibition view, Fondation Beyeler, Bazylea / Basel, foto: artdone

Wolfgang Tillmans – 28.05.2017-01.10.2017 – Fondation Beyeler, Bazylea / Basel

Krwawa wystawa

Tagi

,

Anish Kapoor, Blood Cinema, 2000, kolekcja prywatna / private collection

Recenzja wystawy „Krew. Łączy i dzieli”

 Coraz wyraźniej widać, że wśród warszawskich muzeów pojawił się ważny konkurent w organizowaniu znaczących wystaw czasowych – Muzeum Historii Żydów Polskich Polin. Nie tak dawno mieliśmy okazję oglądać wyjątkową ekspozycję „Frank Stella i synagogi dawnej Polski”. Najnowsza propozycja to też światowy poziom. Dwa lata temu Muzeum Żydowskie w Londynie prezentowało wystawę pod tytułem „Blood”. Choć niektórzy wzdrygają się na samo słowo krew, to jednak trudno zaprzeczyć, że jest to fascynujący motyw w kulturze, a w szczególności w tradycji żydowskiej. Muzeum Polin nie tylko sprowadziło wystawę, ale też ją poszerzyło. I to ważny aspekt tej sytuacji – wystawa zyskała nowe wcielenie – została rozbudowana, umieszczona w polskim kontekście – nie tracąc nic ze swojej uniwersalności.
Zachowano cztery zasadnicze części z londyńskiej koncepcji. W pierwszej „Wiara i rytuał” dowiadujemy się o znaczeniu ofiary w tradycji żydowskiej. Na początku spotykamy pracę Marca Chagalla przedstawiającą zabicie Abla przez Kaina. W tej historii po raz pierwszy w Księdze Rodzaju pojawia się słowo krew. Chociaż to litografia z serii ilustrującej Biblię, to i tak jej wypożyczenie z muzeum artysty w Nicei jest warte odnotowania. Wszystkie eksponaty dobrano starannie korzystając z wielu kolekcji zagranicznych i polskich. Choć irytuje mnie, że pewna część zagadnień jest ilustrowana reprodukcjami. Ale tak to jest z wystawami historycznymi. Często ma to swoje uzasadnienie. Tak jak w przypadku unikalnej iluminacji pokazującej moment pokropienia Izraelitów krwią przez Mojżesza. Trudno oczekiwać, że zobaczymy oryginał z XIII wieku z Biblioteki Bodleian z Oxfordu. Nie o to chodzi w tej wystawie. W drugiej części zestawiającej wierzenia żydowskie i chrześcijańskie oglądamy szczególnie dużo obiektów z polskich zbiorów. Tak jak dwie pierwsze części ekspozycji porządkują nam wiedzę historyczną, tak dwie następne zbliżają do zagadnień naszych czasów, choć w wielu przypadkach również w przeszłości zakorzenionych. „Krew i rasa” oraz „Medycyna i genetyka” są koniecznymi rozdziałami na tej wystawie.
W polskiej odsłonie mamy jeszcze jedno ważne uzupełnienie – o prace artystów współczesnych. Pobudzają one do refleksji nie tylko na poziomie historycznym czy kulturowym, ale wprowadzają dodatkowy ładunek emocjonalny. Trzeba powiedzieć, że ich dobór jest trafiony, bo to różnie bywa z takimi zestawieniami. Na wystawie zobaczyć można m.in. prace Piotra Uklańskiego, Artura Żmijewskiego, grupy Twożywo oraz uznanego izraelskiego artysty Moshe Gershuni. Towarzyszą nam przez całą wystawę i w sposób umiejętny dopowiadają treści w każdej części. Trzy dzieła powstały na specjalne zamówienie organizatorów – zaproszono Dorotę Buczkowską oraz Elizę Proszczuk. Praca video Bogny Burskiej stanowi oś piątej części wystawy zatytułowanej „Tożsamość”. Urządzona na antresoli, drugim poziomie, dodatkowa przestrzeń to miejsce dla widza do refleksji po obejrzeniu wystawy. Tutaj pojawiają się wypowiedzi polskich Żydów, tutaj pojawia się poruszający cytat z Juliana Tuwima. Wśród dzieł współczesnych artystów chlubą organizatorów – i słusznie – jest sprowadzenie pracy Anisha Kapoora umieszczonej w holu głównym muzeum.
Pokrótce omówiłem konstrukcję wystawy, ale jej układ nie jest czytelny dla mniej wprawionego widza. Tak to bywa z otwartymi przestrzeniami ekspozycji. I na nic się zdadzą wysiłki kuratorów i scenografów. Polecam kierować się na początku w lewo i podążać zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Można też wybrać własną drogę, niezgodną z koncepcją kuratorek, bo otwartości i przenikanie się zagadnień poruszanych na wystawie na to pozwala. Trochę obawiałem się oprawy plastycznej, bo na takim temacie można się łatwo poślizgnąć. Choć czerwień dominuje w przestrzeni galerii to jednak nie jest ona zbyt sugestywnym elementem. Katalog jest w poręcznym formacie i w dość przyzwoitej cenie (45 zł). Znajdziemy tu eseje kuratorek wystawy – brytyjskiej Joanne Rosenthal i polskiej Małgorzaty Stolarskiej-Fronia, Natalii Andrzejewskiej odpowiedzialnej za dobór prac współczesnych artystów, a także innych autorów m.in. księdza Mariusza Rosika i prof. Marii Janion. Reprodukcjom wybranych dzieł z wystawy towarzyszą krótkie notki – te same, które spotykamy na wystawie. Że też tak rzadko muzea potrafią wpaść na taki prosty i wygodny dla widza pomysł.
W czasie spotkania dla prasy, przed otwarciem wystawy, jeden z uczestników zadał pytanie – czy Żydzi kiedykolwiek praktykowali ofiary z ludzi? Pytanie może wydawać się niewinne. Przecież były kultury, w których uprawiano taki proceder. Nigdy nie było takiej wzmianki w odniesieniu do kultury żydowskiej. Mimo znaczenia krwi w rytuałach i tradycji, nawet kluczowa ofiara Abrahama okazała się bezkrwawa, bo okazała się próbą, na którą Bóg wystawił proroka. Pytanie nie było niewinne i zmroziło krew w żyłach. Bo o tym jest między innymi ta wystawa. O średniowiecznych oskarżeniach Żydów o porywanie dzieci i ich zabijanie. W strukturze wystawy łatwo można znaleźć eksponaty poświęcone temu zagadnieniu – warto przejść na drugą stronę gabloty. Tam znajdują się przykłady, jak ten zabobon trwał w XX wieku. Co z tego wyniknęło – wiemy. Ale też jak ta średniowieczna bzdura trwa do naszych czasów. Skąd się wzięła, jaką miała genezę – łatwo wytłumaczyć. Przerażające jest jej rozpowszechnienie i przede wszystkim trwanie. Wiara w gen żydowski i w gorszą krew.
Wychodząc z wystawy przeglądamy się w lustrze jaki tworzy praca Anisha Kapoora. „Gdy podejdziemy bliżej na jego lśniącej tafli ukaże się nasze odbicie” – pisze profesor Barbara Kirshenblatt-Gimblett, dla której jest to dzieło majestatyczne. „Doświadczać majestatu, to doświadczać trwogi, odczuwać jednocześnie błogość i grozę, zakłopotanie i niepewność wobec czegoś wielkiego czy to w naturze, czy w sztuce.” Jednak takiego zakłopotania nie odczuwają gimnazjaliści licznie odwiedzający Polin. Stają przed pracą i dowcipkując robią sobie zdjęcia, jakby byli w dawnym salonie krzywych zwierciadeł. Bo rzeźba Anisha Kapoora ma dwie strony. Tak jak krew potrafi łączyć i dzielić – bardzo często w tym samym czasie.

Przemysław Głowacki (artdone)

Blood – 05.11.2015-28.02.2016 – Jewish Museum London, Londyn / London

Krew. Łączy i dzieli / Blood: Uniting and Dividing – 13.10.2017-29.01.2018 – Muzeum Historii Żydów Polskich (Polin), Warszawa / Warsaw

Paul Cézanne portrecista – galeria I

Tagi

, , ,

Paul Cézanne, Autoportret / Self-Portrait, ok. / ca. 1862-64, kolekcja prywatna / private collection, Nowy Jork / New York

Portraits de Cézanne / Portraits by Cézanne – 13.06.2017-24.09.2017 – Musée d’Orsay, Paryż / Paris

Cézanne Portraits – 26.10.2017-11.02.2018 – The National Portrait Gallery, Londyn / London

Cézanne Portraits – 25.03.2018-01.07.2018 – National Gallery of Art, Waszyngton / Washington