Rok 2018 za nami i jak to zwykle czas na podsumowanie. Praca nad blogiem ‚artdone’ zabiera jednak tyle czasu, że trudno go znaleźć na napisanie odpowiedniego tekstu. W zeszłym roku zakończyło się to nieszczęściem, czyli brakiem podsumowania, a dwa lata temu tylko połową (por. Wystawy 2016 – podsumowanie część I). Stąd w tym roku inne podejście. Zamiast typowego rankingu najlepszych wystaw przypomnienie, co można było pooglądać na ‚artdone’. Wystawy, które warto wspomnieć z różnych powodów. Poniżej wybór skupiający się na wystawach, które (z pewnymi wyjątkami) obejrzałem i którymi mogłem podzielić się na ‚artdone’.

Największe wydarzenia

Niewątpliwym wydarzeniem wystawienniczym 2018 roku jest wystawa Pietera Bruegla w Wiedniu (por. galeria Pieter Bruegel Starszy zwany Chłopskim I). Nie tylko dlatego, że jest to pierwsza wystawa monograficzna tego artysty, jaką kiedykolwiek zorganizowano (!). Tak, tak. Oczywiście były wcześniej wystawy (por. galeria Bruegel czy nie? Rysunki lub galeria Prywatna rodzina Brueghlów I), ale nigdy nie pokazywały całościowo dorobku artysty – obok rysunku i grafiki również jego malarstwa. To wydarzyło się po raz pierwszy (i w takiej skali po raz ostatni zapewne). Jednak wystawa wiedeńska zasługuje na złoty medal nie tylko z tego względu. Umiejętność zaprezentowania widzom wyników badań technologicznych, procesu powstawania dzieł w pracowni artysty, szczegółów ich czyszczenia i konserwacji zasługują na wyjątkowe podkreślenie. Każdy kurator może sie uczyć na tym przykładzie jak zrobić dobrą wystawę – wystawę dla publiczności. Przy okazji artystów, których dzieł jest tak mało i tak trudno je wypożyczyć, trzeba wspomnieć o niedawno rozpoczętej wystawie Piero della Francesci w Petersburgu (por. galeria Największy Piero della Francesca). Okazuje się, że do tej pory nie udało się na żadnej wystawie (por. galeria Piero della Francesca w Ameryce) zgromadzić aż (?) 11 dzieł włoskiego mistrza (z ok. 20 jakie potencjalnie można by było pokazać). Dla porównania w Wiedniu możemy oglądać 27 obrazów Bruegla (i tyle samo rysunków) z ok. 40 jakie uznawane są bezsprzecznie za dzieła artysty. Kto do Wiednia się nie wybrał może nie tylko obejrzeć zdjęcia na blogu (galeria Pieter Bruegel Starszy w Kunsthistorisches Museum I oraz galeria Pieter Bruegel Starszy w Kunsthistorisches Museum II), ale też przejść się po wystawie dzięki kanałowi YouTube ‚artdone’ (por. video Pieter Bruegel exhibition 2018).

Nie chcę w tym roku pisać typowego rankingu, ale zaraz na początku trzeba wymienić obecnie trwającą w Londynie wystawę dwóch mistrzów renesansu włoskiego (galeria Andrea Mantegna / Giovanni Bellini I). Za koncepcję, przygotowanie i wybór dzieł, które udało się pokazać. Dobra wiadmość jest taka, że kiedy w 2019 roku wystawa przyjedzie do Berlina, nie zostanie zbyt mocno uszczuplona. Spośród mega-wystaw trzeba wymienić wielką retrospektywę Eugène Delacroix (galeria Eugène Delacroix. Monografia Iprzygotowaną przez Luwr i Metopolitan Museum. Miałem okazję zobaczyć ją w obu muzeach i chociaż nic nie może równać się z rozmachem paryskiej ekspozycji (galeria Eugène Delacroix w Luwrze I, galeria Eugène Delacroix w Luwrze II oraz galeria Eugène Delacroix w Luwrze III) to trzeba przynać, że nowojorska wersja robi równie imponujące wrażenie. Zapraszam na spacer video przez całą (!) wystawę w Luwrze (video Eugène Delacroix exhibition 2018 Paris). W Nowym Jorku dodatkiem był pokaz największej poza Francją kolekcji rysunków wielkiego romantyka (galeria Eugène Delacroix. Rysunki w Met).

Na koniec wyróżnionych wystaw – choć o tych najlepszych będzie jeszcze mowa poniżej – bardzo wysmakowana pozycja z Amsterdamu, gdzie zgromadzono śmietankę portrtetów całopostaciowych (por. galeria Wyższe sfery I, galeria Wyższe sfery II, galeria Wyższe sfery III). Od renesansu do początku XX wieku same najlepsze przykłady. Reprodukcje wszystkich obrazów można zobaczyć na ‚artdone’, a także pełną foto-relację (por. galeria High Society w Rijksmuseum).

Starożytność i średniowiecze

Te epoki rzadko pojawiają się na ‚artdone’, bo i rzadko można zorganizować poświęcone im wystawy. Tym razem absolutnym hitem jest trwająca jeszcze w Stanach Zjednoczonych wystawa naczyń o zwierzęcych kształtach (por. galeria Naczynia w kształcie zwierząt na Uniwersytecie Harvarda), na która przyjechały najlepsze obiekty z najważnieszych muzeów świata. W British Muzeum świetna prezentacja sztuki asyryjskiej poprzez osobę największego władcy tego kraju (relacja na ‚artdone’ wkrótce). Można jeszcze też wspomnieć wystawę sztuki starożytnego Egiptu w Mediolanie (por. galeria Grobowiec Amenhotepa II w Mediolanie).

Ze średniowiecznych wystaw prawdziwą perełką była zorganizowana przez Bibliotekę Morgana wystawa rękopisów i ich iluminacji poświęconych motywom fantastycznym (galeria Fantastyczne Średniowiecze I). Prawdziwe skarby sprowadziło też w tej chwili Metropolitan Museum prezentując kulturę Armenii (por. galeria Armenia w Metropolitan Museum I).

Leonardo da Vinci

Właśnie wkroczyliśmy w rok 500-lecia śmierci najsłynniejszego artysty włoskiego renesansu. Kto może – a mało kto może – szykuje sie do wystaw mu poświęconych. Królowa Elżbieta II zamierza pokazać większość swojej kolekcji rysunków, a Luwr chce prześcignąć wystawę londyńską (por. galeria (Wyjątkowy) Leonardo w Londynie) wypożyczając wszystkie obrazy artysty ze zbiorów włoskich. Czy to się uda? Zobaczymy. Przygrywką do jubileuszu jest aktualna wystawa w Haarlemie, gdzie nobliwe Teylers Museum nie pokazuje swoich rysunków mistrza, a prezentuje jego zainteresowanie fizjonomia i ekspresją twarzy (por. galeria Oblicza Leonarda da Vinci I). Prawdziwą perełką, choć dobrze ukrytą, była też wystawa poświęcona wczesnej twórczości Leonarda (por. galeria Leonardo da Vinci w Yale University Art Gallery). Poza drobnym obrazem z Luwru nie było na niej znanych dzieł artysty, jednak nie brakowało zajmujących teorii dotyczących początków jego kariery.

Sztuka dawna

Mówiąc o rocznicach trzeba też wspomnieć o 500-leciu urodzin Jacopa Tintoretta uhonorowanego najpierw mniejszą (por. galeria Gwiazdorski Tintoretto I), a teraz większą wystawą (por. galeria Jacopo Tintoretto 500 I). Wyjąkowe miejsce zajmuje też próba zrekonstruowania jednej z najważniejszych kolekcji sztuki, jaką kiedykolwiek zgromadzono. Royal Academy w Londynie sprowadziło prawdziwe arcydzieła, aby pokazać splendor zbiorów króla Karola I (por. galeria Kolekcja Karola I). Dodatkowo niedaleko można było zobaczyć mniej spektakularną, ale równie zajmującą ekspozycję poświęconą pasji kolekcjonerskiej króla Karola II (por. galeria Kolekcja Karola II). Wymienić jeszcze trzeba wystawę Petera Paula Rubensa, która bardzo obrazowo – na najlepszych przykładach – pokazywała skomplikowane metamorfozy motywów w jego twórczości (por. galeria Peter Paul Rubens. Transformacje I oraz galeria Peter Paul Rubens. Transformacje II). Dodakową atrakcją ekspozycji w Kunsthistorisches Museum było włączenie wielkich obrazów mistrza, które tylko tam można oglądać (por. galeria Peter Paul Rubens w Wiedniu). Muzea amerykańskie przygotowały wystawę poświęconą czasom rokoka i Oświecenia (por. galeria Casanova i Europa XVIII wieku I, galeria Casanova i Europa XVIII wieku II oraz galeria Casanova i Europa XVIII wieku III). Pretekstem była barwna biografia Giacomo Casanowy, ale w efekcie wyszła szeroka panorama sztuki i kultury XVIII wieku.

Sztuka XIX wieku

Z wystaw dotyczących XIX wieku trzeba koniecznie wymienić zorganizowaną rok temu w Zurychu ekspozycję poświącona malarstwu francuskiemu (por. galeria Malarstwo francuskie 1820-1880 I galeria Malarstwo francuskie w Zurychu). Zatrzymała sie ona w momencie, gdzie inne zazwyczaj się zaczynają, czyli na impresjonizmie, dzięki czemu dawała całkiem obiektywny obraz zjawisk tego czasu. Choć impresjonizm pojawił się w tytule wystawy ukazującej artystów francuskich w Londynie (por. galeria Francuzi w Londynie 1870-1904 I oraz galeria Francuzi w Londynie 1870-1904 II) to jednak było go tam powiedzmy 40 procent. Przez to wystawa, podobnie jak ta w Zurychu, dotykała mniej znanych aspektów sztuki XIX wieku. Odsłony w Londynie i Paryżu nie różniły się zasadniczo, a odwiedzający kanał ‚artdone’ YouTube mogą przejść całą wystawę w Petit Palais (por. video Exhibition ‚Impressionists in London. French Artists in Exile 1870–1904’). Juz od 2017 roku trwa dobra passa Paula Cézanne’a. Szczególnie dobrze wypadła wystawa tego artysty w Karlsruhe (por. galeria (Nie)zmienny Paul Cézanne I oraz galeria (Nie)zmienny Paul Cézanne II), a wybór portetów jego autorstwa był transatlantyckim wydarzeniem (por. galeria Paul Cézanne portrecista I).

Claude Monet

Impresjonizm zawsze w cenie, a Monet pod ręką. Wydawać by sie mogło, że trudno już nim zachwycić, a jednak. Do pomysłu pokazania motywów architektoniczych w jego twórczości przez National Gallery w Londynie podszedłem z dużą rezerwą, ale okazało się, że niesłusznie (por. galeria Architektoniczny Claude Monet I, galeria Architektoniczny Claude Monet II, galeria Architektoniczny Claude Monet III, galeria Architektoniczny Claude Monet IV oraz galeria Architektoniczny Claude Monet V). Z kolei w Albertinie zawsze są świetne wystawy, ale żeby Moneta? (por. galeria Claude Monet i emocje I oraz galeria Claude Monet i emocje II). Podstawą były zbiory Musée Marmottan Monet, ale to co do nich dołożono stworzyło jedną z najlepszych wystaw 2018 roku, która frekwencyjnie śmiało konkuruje z trwającym w tym samym czasie Brueglem. Chociaż na zdjęciach z ‚artdone’ tego nie widać (por. galeria Claude Monet w Albertinie I). Można jeszcze wspomnieć o odkryciu późnej twórczości artysty po II wojnie światowej pokazanym w Paryżu (por. galeria Późny Monet i amerykańska abstrakcja w Musée de l’Orangerie).

Japonizm

Duże zainteresowanie w 2018 roku było wpływem kultury japońskiej na Europę w 2. poł. XIX wieku (por. galeria Gorączka japonizmu I). Aktulanie trwają trzy wystawy: w Paryżu, Wiedniu (relacja na ‚artdone’ wkrótce) i Remagen (przeniesiona z Giverny – por. galeria Japonizm w Giverny). Nie wiem jak w Paryżu (pewnie też), ale na pozostałych wystawach temat stał sie powodem do pokazania mniej znanych dzieł, przy okazji rozległej panoramy zjawisk w tamtym okresie. Przecież drzeworytem japońskim inspirowali sie wtedy prawie wszyscy liczący się artyści.

Gustav Klimt i Egon Schiele

2018 rok to również rocznica stulecia śmierci dwóch najsłynniejszych austriackich artystów. Tym razem nauczyciel wyraźnie ustąpił miejsca swojemu uczniowi. W samym Wiedniu odbyła sie tylko jedna poświęcona Gustavowi Klimtowi wystawa rocznicowa opierająca się o zbiory Muzeum Leopoldów (por. galeria Gustav Klimt. Rocznica I). Ciekawym dopełnieniem była monografia fotografika, który jest autorem najważnieszych zdjęć Gustava Klimta (por. galeria Moriz Nähr, Gustav Klimt i wiedeński modernizm I). Egonowi Schiele Muzeum Leopoldów poświęciło wielomiesięczną wystawę, również w oparciu o swoje zbiory – największe przecież na świecie (por. galeria Egon Schiele. Rocznica I). Oddzielnie historie swoich zbiorów tego artysty pokazuje Austriacka Galeria Narodowa (por. galeria Egon Schiele. Rocznica raz jeszcze I). Wpomnieć jeszcze trzeba o kończącej się właśnie w Paryżu monografii artysty, na której znalazło się wiele prac ze zbiorów prywatnych i mniej znanych muzeów (por. galeria Egon Schiele liniowo I). Rysunki Klimta i Schielego pokazywane były też razem. Tak było w Nowym Jorku (por. galeria Klimt, Schiele, Picasso. Akty z kolekcji Scofield Thayer I oraz galeria Klimt, Schiele, Picasso. Akty z kolekcji Scofield Thayer II) oraz na twającym nadal w Londynie pokazie ze zbiorów wiedeńskiej Albertiny (por. galeria Gustav Klimt i Egon Schiele. Rysunki z Albertiny I).

Pablo Picasso

Picasso to artysta o niewyczerpanym potencjale wystawowym. Spośród ekspozcyji mu poświęconych trzeba wymienić wystawę skupiającą się na przełomowym dla jego kariery roku 1932 (por. galeria Picasso 1932 w Paryżu I). Odsłony w Paryżu, a potem w Londynie może nie powalały, ale na pewno zasłużenie cieszyły się spodziewaną frekwencją. W nobliwym gmachu Opery Garniera zaprezentowany został związek artysty z tańcem i teatrem (por. galeria Picasso i taniec w Paryżu I oraz galeria Picasso i taniec w Paryżu II), choć bez malarstwa to jednak wnikliwie. Bardzo żałuje, że nie dotarłem na wystawę w Madrycie, gdzie jego prace zestawione zostały z dziełami Henri de Toulouse-Lautrec’a (por. galeria Pablo Picasso / Henri de Toulouse-Lautrec I). Aktualnym wydarzeniem jest wystawa w musée d’Orsay, która niebawem przenosi się do Bazylei (por. galeria Pablo Picasso błękitno-różowy I).

Alberto Giacometti

Artystą, który śmiało konkurował w liczbie wystaw z Picassem w 2018 roku był Alberto Giacometti. Ogromną przyjemnością było zobaczenie jego monografii na spirali nowojorskiego Guggenheima (por. galeria Alberto Giacometti w Guggenheimie II oraz galeria Alberto Giacometti w Guggenheimie III). Obecnie można ją oglądać w równie zachwycającym gmachu Fundacji w Bilbao. Bardzo ciekawie wypadło porównanie z innym ważnym szwajcarskim artystą, czyli Ferdinandem Hodlerem (por. galeria Ferdinand Hodler i Alberto Giacometti w Winterthur I oraz galeria Ferdinand Hodler i Alberto Giacometti w Winterthur II). Mimo różnicy pokolenia pomiędzy nimi zestawienia skłaniały do refleksji. Absolutnym hitem było przedstawienie jego rzeźb i obrazów razem z dziełami Francisa Bacona (por. video Bacon / Giacometti exhibition, galeria Francis Bacon / Alberto Giacometti I oraz galeria Bacon / Giacometti w Fondation Beyeler I). Tym razem artyści nie tylko należeli do tej samej artystycznej generacji, ale też darzyli się osobistym szacunkiem.

Sztuka XX wieku

Spośród innych wydarzeń poświęconych sztuce XX wieku trzeba zacząć od sprowadzenia wybranych dzieł z kolekcji MoMy do Paryża (por. galeria MoMA jedzie do Paryża I oraz MoMA jedzie do Paryża II). Wyjątkowa sytuacja, ale laury należą się też za koncepcję wystawy i katalogu, które poprzez historię zbiorów nowojorskiego giganta pokazywały ich wpływ na rozwój sztuki. Spośród monografii szczególne miejsce miał pierwszy w Europie pokaz osobistych przedmiotów należących do Fridy Kahlo (por. galeria Frida Kahlo. Kreując siebie I). Można było zapoznac się całościowo z twórczością Františka Kupki (por. galeria František Kupka w Paryżu I) i Amedeo Modiglianiego (por. galeria Amedeo Modigliani. Retrospektywa I) oraz z kluczowym wycinkiem kariery Marca Chagalla (por. galeria Marc Chagall w latach 1911-1919 I oraz galeria Marc Chagall w latach 1911-1919 II).

Pozostałością stulecia powstania dadaizmu była wystawa poświęcona jego związkom ze sztuką prymitywną (por. galeria Dadaizm z Afryki I). Po pokazach w Zurychu i Berlinie (por. galeria Afrykańskie inspiracje dadaizmu w Berlinie) okazało sie, że wystawa jest tak dobra, że trzeba ją sprowadzić jeszcze do Paryża (por. galeria Afrykańskie inspiracje dadaizmu w Paryżu I oraz galeria Afrykańskie inspiracje dadaizmu w Paryżu II). Na uwagę zasługiwała też wystawa pokazująca wpływ twórczości Paula Klee na malarstwo amerykańskie po II wojnie światowej (por. galeria Paul Klee i malarze amerykańscy w Bernie I oraz galeria Paul Klee i malarze amerykańscy w Bernie II).

Spośród artystów działających w 2. połowie XX wieku można wymienić monografie mniej znanego twórcy pop artu Jamesa Rosenquista (por. galeria James Rosenquist w Kolonii I oraz galeria James Rosenquist w Kolonii II), jednego z głównych przedstawicieli akcjonizmu wiedeńskiego Güntera Brusa (por. galeria Günter Brus w Wiedniu I oraz galeria Günter Brus w Wiedniu II), a także Keitha Haringa (por. galeria Keith Haring ABC Igaleria Keith Haring w Albertinie I oraz galeria Keith Haring w Albertinie II) oraz Jean-Michela Basquiata (por. galeria Realny Jean-Michel Basquiat I). Dwaj ostatni artyści szczególnie chętnie są ostatnio prezentowani. Wyjątkowym wydarzeniem była jednak pierwsza wielka wystawa amerykańskiego artysty należącego do ich pokolenia Davida Wojnarowicza w Whitney Museum (por. galeria David Wojnarowicz. Retrospektywa I, galeria David Wojnarowicz. Retrospektywa II oraz galeria David Wojnarowicz. Retrospektywa III). Trudno powiedzieć czy siła tej ekspozcyji polegała na świetnej konstrukcji czy bardziej na ciągłej aktulaności jego prac. Na pewno można uznać ją za jedną z najlepszych wystaw 2018 roku.

Żyjący mistrzowie

Spośród żyjących artystów obezwładniająca jest retrospektywa nestora sztuki konceptualnej i video Bruce’a Naumana (por. galeria Bruce Nauman. Retrospektywa I oraz galeria Bruce Nauman. Retrospektywa II) – obecnie w MoMie, ale wcześniej pokazana (z pewnymi zmianami) w Bazylei. Kończyła się jeszcze w 2018 roku za Atlantykiem wielka monografia Davida Hockney’a (por. galeria Cały David Hockney I, galeria Cały David Hockney II oraz galeria Cały David Hockney III), a Gerhard Richter pokazał przegląd swoich abstrakcji w Poczdamie (por. galeria Gerhard Richter w Muzeum Barberini). Spośród innych ważnych artystów współczesnych można wymienić Kabakowów (por. galeria Ilja i Emilia Kabakow w Tate Modern I), których monografia właśnie konczy się w Moskwie, Lee Bul (por. galeria Lee Bul w Hayward Gallery I oraz galeria Lee Bul w Hayward Gallery II), którą jeszcze przez chwile można oglądać w Berlinie, czy Neo Raucha (por. galeria Neo Rauch w Zwolle I) z wielką retrospektywą zakończoną już w niewielkim holenderskim miasteczku. W Holandii trwa też monografia amerykańskiego czarodzieja szkła Dale’a Chihuly’ego, którego poznałem bliżej w jednej z galerii londyńskich (por. video Dale Chihuly exhibition 2018 oraz galeria Dale Chihuly w Halcyon Gallery I oraz galeria Dale Chihuly w Halcyon Gallery II). Listę ważnych wystaw współczesnych można by było jeszcze ciągnąć, również tych, które pojawiły się na ‚artdone’.

Fotografia

Fotografia regularnie jest prezentowana na ‚artdone’, ale ja z 2018 roku wymienię sprowadzoną zza Atlantyku wielką monografię Irvinga Penna, którą najpierw obejrzałem w Paryżu, a potem dość niespodziewanie pojawiła się w Berlinie (por. galeria Irving Penn w Berlinie). Dużym odkryciem była też dla mnie twórczość Madame d’Ora (por. galeria Atelier d’Ora I).

Moda

Moda od czasu do czasu pojawia się na ‚artdone’. Tym razem dającą do myślenia o naszym stosunku do natury wystawą jest kończąca się prezentacja w Londynie (por. Moda i natura w Victoria and Albert Museum I). Nietypowy przegląd historii strojów i ich relacji do sztuki zaprezentował na wielkiej wystawie Kunsthaus w Zurychu (por. galeria Moda i sztuka I). Zadziwiająco dobrze zagrało wprowadzenie współczesnej mody do galerii sztuki średniowiecznej w Metropolitan Museum w Nowym Jorku (por. video ‚Heavenly Bodies: Fashion and the Catholic Imagination’ exhibition 2018), ale główna część wystawy powędrowała na obrzeża Manhattanu do muzeum Cloisters – z bardzo dobrym efektem wizualnym (por. galeria Moda i katolicyzm w Nowym Jorku I, galeria Moda i katolicyzm w Nowym Jorku II oraz galeria Moda i katolicyzm w Nowym Jorku III). Martin Margiela w Muzeum Sztuki Dekoracyjnej w Paryżu pojawia się tutaj przede wszystkim za wysmakowaną, choć prostą w koncepcie, oprawę scenograficzną ekspozcyji (por. galeria Martin Margiela w Musée des Arts Décoratifs w Paryżu I oraz galeria Martin Margiela w Musée des Arts Décoratifs w Paryżu II).

Wydarzenia specjalne

Na szczególną uwagę zasługują jeszcze dwie wystawy z zupełnie różnych powodów. Po pierwsze zaproszenie przez Kunsthistorisches Museum słynnego reżysera Wesa Andersona i jego partnerki, ilustratorki Juman Malouf (por. galeria Wes Anderson i Juman Malouf w Kunsthistorisches Museum). Efekt swojej pracy nad ekspozycją uznali za nie całkiem udany. Ja mam wrażenie, że to wystawa, która  daje do myślenia i dostarcza ważnych pytań: czym tak naprawdę jest wystawa w muzeum i po co powstaje? Druga wyjątkowa prezentacja to pokaz wyników badań i kolekcji należącej kiedyś do Hildebranda Gurlitta, marszanda pracującego dla nazistów. Obecnie kończy się w Berlinie, wcześniej można ją było oglądać w Bonn oraz w Bernie w dwóch częściach (por. galeria Kolekcja Gurlitta w Bernie. Odsłona pierwsza). To właśnie do Kunstmuseum w tym ostatnim mieście trafiła większość zajętej (jak sie okazało bezprawnie) kilka lat temu kolekcji. Trudny temat, pokazuący mechanizmy, które nadal wymagają wyjaśnienia.

Sztuka w przestrzeni publicznej

Na koniec dwa spektakularne przykłady wyjścia sztuki współczesnej do widza. W obu przypadkach mozna obejrzeć na ‚artdone’ nie tylko zdjęcia, ale też krótkie video z tych wydarzeń. Świetnie sprawdził sie pomysł brazylijskiego artysty Ernesto Neto w głównej hali dworca w Zurychu (por. video Ernesto Neto ‚GaiaMotherTree’ 2018, galeria Drzewo na dworcu w Zurychu I oraz galeria Drzewo na dworcu w Zurychu II). Bardzo podobała mi sie też w Londynie pływająca instalacja sędziwego już pioniera ambalażu Christo  (por. video Christo & Jeanne-Claude ‚The Mastaba (Project for London, Hyde Park, Serpentine Lake) 1958-2018 oraz galeria Mastaba w Londynie).

C.D.N… ?

Pewnie jeszcze dużo by tu można było dopisać, znaleźć ważne wydarzenia, które na ‚artdone’ się nie pojawiły. Ale chociaż rok 2018 już się zakończył, to jeszcze nie raz będziemy wracać do niego w kolejnych wpisach na blogu – sporo jest jeszcze czekających materiałów.

Przemysław Głowacki (artdone)