Tagi

,

Przyszedł czas na podsumowanie następnego cyklu wykładów o sztuce II połowy XIX wieku udostępnianych na kanale YouTube artdone, a nagrywanych dla Warszawskiej Szkoły Filmowej. Tym razem są to cztery części poświęcone postimpresjonizmowi. Podobnie jak w przypadku poprzedniego cyklu poświęconego impresjonizmowi (por. post Impresjonizm. Wykłady), tym razem też wszystkie części składają się na jednolitą całość. Pierwsza to wstęp do zagadnienia, ze szczególnym uwzględnieniem genezy tego pojęcia. Na początku można obejrzeć obrazy, które prezentowane były na pierwszej wystawie postimpresjonizmu w Londynie w 1910 roku, kiedy to pojęcie zostało wprowadzone do szerszego użycia. Następnie kilka przykładów autorstwa różnych artystów, aby zaprezentować nie tylko cechy postimpresjonizmu, ale też tematykę preferowaną przez malarzy zaliczanych do tego nurtu. Pod koniec pierwszej części niespodzianka – przykłady prac dwóch artystów, którzy prezentowani już byli w ramach cyklu o impresjonizmie. Skąd taki dodatek? Aby skłonić do refleksji nad pojemnością pojęcia postimpresjonizmu. Którzy to artyści? Zapraszam do obejrzenia pierwszej części, nie można psuć niespodzianki.

Drugi wykład obejmuje trzy zagadnienia. Najpierw omówiony został neoimpresjonizm, a potem twórczość Paula Cézanne’a i Henri de Toulouse-Lautrec’a. Każdy z tych tematów powinien być rozwinięte jako oddzielny wykład, ale założenie sumaryczności tego cyklu zobowiązuje. Z Vincentem van Goghiem wiąże się jednak tyle różnych kwestii, że trzeba mu było poświęcić w całości kolejną część. Na koniec, w części czwartej, prezentowany jest Paul Gauguin i kilka przykładów prac nabistów, ugrupowania, na które w znaczącym stopniu wpłynął ten artysta.

Mam nadzieję, że ten cykl będzie szczególnie przydatny i wyjaśni liczne nieporozumienia związane z pojęciem postimpresjonizmu. Impresjonizm to określenie znane i często stosowane, ale zazwyczaj w zbyt szerokim znaczeniu. Postimpresjonizm to bardzo przydatne narzędzie do zrozumienia zjawisk sztuki europejskiej pod koniec XIX wieku. Ich rozróżnienie sprawia sporo problemów, dlatego w obu cyklach wykładów starałem się ukazać różnice pomiędzy tymi pokrewnymi pojęciami. Wielu postimpresjonistów zaliczanych jest niesłusznie do impresjonizmu, bo rzeczywiście można w ich wczesnej twórczości znaleźć prace noszące jego cechy. Jest to oczywiście wynik następstwa czasowego tych zjawisk. Mniej znane jest zjawisko odwrotne – w późnej twórczości części impresjonistów możemy wyróżnić cechy, które zbliżają ich do postimpresjonizmu.

Nagrywanie tych wykładów wiąże się ze sporym stresem. Wynika on przede wszystkim ze świadomości, że to co zostaje nagrane, w takiej formie będzie już funkcjonować. Choć rejestracja i potem montaż są bardzo profesjonalne, za co jestem ogromnie wdzięczny mojej uczelni Warszawskiej Szkole Filmowej, to jednak prelekcja jest nagrywana bez cięć i powtórek. Stąd trzeba uważać na wszelkie przejęzyczenia czy zbyt daleko idące uproszenia. Dla przykładu w wykładzie o van Goghu wspominam o wczesnym okresie jego twórczości i pobycie w Nuenen. Zamiast powiedzieć, że mieszka wtedy u swoich rodziców, zupełnie bezwiednie mówię słowo artyści. Z tyłu głowy musiałem już być przy następnym wątku i takiego psikusa zrobił mi mój umysł. Potem mówię o wykształceniu van Gogha i powinienem użyć słowa oczytany, bo to by lepiej oddawało poziom jego wiedzy. To jednak są drobne przejęzyczenia i na szczęście nie wpływają na ogólny przekaz, który chciałem zawrzeć. Już po nagraniu odkryłem bardzo ciekawą dyskusję związaną z dwoma niewielkimi obrazami van Gogha ze zbiorów jego muzeum w Amsterdamie. Są to dwa portrety namalowane w okresie paryskim. Identyfikując je na nagraniu jeden określam jako autoportret, a drugi jako niedawno rozpoznany portret jego brata Theo. Robię to za katalogiem niedawnej wystawy artysty (por. galeria Vincent van Gogh. Rodzina i przyjaciele I) poświęconej jego najbliższemu otoczeniu. Ku mojemu zdziwieniu odkryłem, że w katalogu muzeum funkcjonuje poprzednia, odwrotna identyfikacja. Trudno mi powiedzieć, czy nie wprowadzono jeszcze nowych ustaleń do katalogu online, czy też specjaliści z muzeum się z nimi nie zgadzają. Wspominam o tym, ponieważ ta niepewna sytuacja daje nam możliwość opowiedzenia się po stronie jednej lub drugiej opinii. Obrazy wyraźnie stanowią parę, więc logicznym jest uznanie w nich portretów braci. Który jest który, jak widać, nie jest pewne. Ja zgadzam się z nową identyfikacją, a więc też wersją, którą nagrałem. Impresjonizm i postimpresjonizm nie wyczerpują oczywiście skomplikowanej siatki tendencji w sztuce końca XIX wieku, stąd w przygotowaniu następne wykłady – niedługo dostępne będą symbolizm i secesja. 

Przemysław Głowacki (artdone)